16
kwi

Podstawowe materiały murowe – bloczek komórkowy, pustak ceramiczny czy silikat?

Budując dom, prędzej czy później staniemy przed jednym z najczęstszych pytań: „Z czego właściwie postawić ściany?”. Odpowiedź nie jest prosta, bo materiałów murowych mamy kilka, a każdy z nich ma swoje mocne i słabsze strony. Dziś przyjrzymy się trzem najpopularniejszym: bloczkom z betonu komórkowego, pustakom ceramicznym i silikatom. Zrobimy porównanie jakościowe, kosztowe i czasowe, a przy okazji podpowiemy, kiedy warto wybrać jeden, a kiedy drugi.

1. Bloczek z betonu komórkowego – lekki jak piórko, ciepły jak koc

Opis:
Bloczki komórkowe to białe, lekkie elementy o jednolitej strukturze. Dzięki swojej strukturze (pełnej mikroporów) mają świetne właściwości termoizolacyjne.
Plusy:
• bardzo dobra izolacyjność cieplna – ściany są „ciepłe”,
• łatwość obróbki – bloczek można ciąć piłą ręczną,
• lekki, więc mniej męczy murarza (szczęśliwy murarz = szybsza budowa),
• szybki montaż dzięki dużym formatom.
Minusy:
• mniejsza wytrzymałość mechaniczna w porównaniu do ceramiki czy silikatu,
• słabsza akustyka – czyli jeśli marzysz o głośnych imprezach w salonie, sąsiedzi mogą też „imprezować” z Tobą,
• kruchość – łatwiej uszkodzić przy transporcie czy obróbce.
Dla kogo?
Idealny dla osób, które stawiają na energooszczędność i chcą, by dom szybko się nagrzewał. Dobrze sprawdza się w budynkach jednorodzinnych.

2. Pustak ceramiczny – klasyka z czerwonej cegły

Opis:
Ceramika to materiał znany od setek lat – cegła w nowoczesnym wydaniu. Pustaki mają charakterystyczny czerwony kolor i podłużne drążenia w środku.
Plusy:
• bardzo dobra trwałość i wytrzymałość,
• naturalny, ekologiczny materiał,
• paroprzepuszczalność – ściany „oddychają”.
Minusy:
• pomimo dużej wytrzymałości na ściskanie, łatwotłukący
• specjalistyczne kołki do mocowania elementów wykończeń
• trudniejsza obróbka – pustaka nie przytniesz zwykłą piłą,
• cięższy od betonu komórkowego – murarz na siłownię już nie musi chodzić.
Dla kogo?
Dla tych, którzy chcą mieć dom trwały, cichy i solidny, ale są gotowi na dodatkowe docieplenie. To często wybór inwestorów, którzy stawiają na „sprawdzoną klasykę”.

3. Silikat – ciężki, ale solidny zawodnik

Opis:
Silikaty to bloczki w kolorze biało-szarym, powstające z piasku, wapna i wody. Ciężkie jak worek cementu, ale niezawodne w wielu sytuacjach. Może służyć jako akumulator termiczny, budynki trudniej nagrzewają się latem i dłużej studzą zimą.
Plusy:
• najwyższa wytrzymałość spośród tych trzech materiałów,
• świetna akustyka – cisza jak w bibliotece, nawet przy ruchliwej ulicy,
• bardzo dobra ognioodporność,
• ekologiczny skład – praktycznie same naturalne składniki.
Minusy:
• słaba izolacja cieplna – bez ocieplenia ani rusz,
• bardzo ciężki – murarz po dniu pracy czuje, jakby przerzucił wagon węgla,
• trudniejszy w obróbce.
Dla kogo?
Dla osób, które chcą ścian pancernych, odpornych na hałas i ogień. Świetnie sprawdza się w zabudowie bliźniaczej, szeregowej i w domach przy ruchliwych drogach.

Porównanie

Cecha Bloczek komórkowy Pustak ceramiczny Silikat
Koszt zakupu niski średni wysoki
Izolacyjność cieplna bardzo dobra dobra niska
Izolacja akustyczna niska dobra bardzo dobra
Wytrzymałość średnia wysoka bardzo wysoka
Ciężar lekki średni bardzo ciężki
Łatwość obróbki bardzo łatwa średnia trudna
Czas murowania szybki szybki/średni wolniejszy
Ekologia dobra bardzo dobra bardzo dobra

Co wybrać?
Bloczek komórkowy – jeśli chcesz szybko i ciepło, a nie przeszkadza Ci gorsza akustyka.
Pustak ceramiczny – jeśli cenisz tradycję, trwałość i dobre właściwości akustyczne, a dodatkowe ocieplenie nie stanowi problemu.
Silikat – jeśli Twój dom ma być twierdzą: cichy, odporny na ogień i wyjątkowo trwały, nawet kosztem dodatkowego ocieplenia i cięższej pracy na budowie.

Nie ma jednego „najlepszego” materiału murowego – wszystko zależy od potrzeb Inwestora. Beton komórkowy to „ciepły przyjaciel”, pustak ceramiczny – „solidny klasyk”, a silikat – „pancerny strażnik”.
Każdy z nich sprawdzi się świetnie przy budowie budynku jednorodzinnego czy bliźniaczego, jeśli dobrze dopasujesz go do swojego projektu, lokalizacji i oczekiwań. W końcu dom to nie tylko ściany – to historia, którą będziesz pisać przez lata.